Czy należy się bać deweloperów? Kupno mieszkania z rynku pierwotnego jest ryzykiem?

businessman-2056022_960_720

Powszechnie coraz mniej słyszy się o braku zaufania do deweloperów, jednak wciąż od czasu do czasu podobne głosy wychodzą na powierzchnię. Czy kupienie mieszkania z rynku pierwotnego naprawdę stanowi ryzyko?

Załóżmy hipotetyczną sytuacje, w której pani Anna chciałaby kupić własne gniazdko. Przejrzała różne oferty, ale jedna propozycja deweloperska obejmująca mieszkania Wejherowo najbardziej przypadła jej do gustu i wydała się być najkorzystniejsza. Pani Anna postanowiła podzielić się swoim „znaleziskiem” z rodzicami. Oni jednak zaczęli przestrzegać ją przed rynkiem pierwotnym, do znudzenia powtarzając formułki o nieuczciwych deweloperach i starych historiach swoich znajomych oszukanych przez inwestorów.

Nie da się ukryć, że transakcja tak ogromna jak zakup własnego mieszkania zawsze będzie budzić emocje. Związane są one przede wszystkim z zainwestowaniem wielkiej sumy pieniędzy w coś, co powinno nam służyć przez długie lata. Działalność deweloperów jednak nie powinna nas przerażać. O czym musimy wiedzieć, chcąc zaufać deweloperowi?

Oto, dlaczego pani Anna będzie bezpieczna, jeśli zdecyduje się na zakup wybranego przez siebie lokalu:

zakup mieszkania z rynku pierwotnego

USTAWA DEWELOPERSKA JEST PO JEJ STRONIE

Od kiedy w 2012 roku wprowadzono do obiegu tak zwaną ustawę deweloperską, regulującą działalność deweloperów, kupujący mieszkania nie muszą się obawiać. Firmy deweloperskie są bowiem kontrolowane odgórnie przez właściwe organy państwowe.

Pani Anna będzie mogła liczyć zatem na to, że deweloper, którego mieszkanie wybierze, jest kontrolowany pod względem informacyjnym, finansowym oraz jakościowym. Co to w praktyce oznacza?

Kwestie finansowe dotyczą przede wszystkim zaistnienia w świecie nieruchomości tak zwanego rachunku powierniczego. Ogólnie chodzi w nim o to, że środki pani Anny przeznaczone na zakup mieszkania nie trafią od razu w całości do dewelopera. Bank zadba o to, by były mu przelewane w częściach zgodnie z etapami powstawania budowli. Ostatnia transza dotrze do dewelopera dopiero wtedy, gdy pani Anna uzyska pełne prawo własności do lokalu.

Kwestie informacyjne mają dać pani Annie prawo do pełnej wiedzy na temat dewelopera oraz jego przeszłości. Głównie chodzi tu o pozyskanie informacji dotyczących sytuacji prawno-finansowej firmy, jej sprawozdań finansowych, prowadzonych egzekucji czy po prostu – sposobu finansowania interesującej nas inwestycji. Dzięki kwestiom informacyjnym pani Anna nabierze większego zaufania do dewelopera lub zrezygnuje z jego usług.

Kwestie jakościowe związane są przede wszystkim ze specyfikacjami mieszkania oraz całej inwestycji, którymi zainteresowana jest pani Anna. Dzięki prospektowi informacyjnemu będzie ona mogła poznać nie tylko wszelkie dane dotyczące wybranego przez siebie lokalu, ale również planów zagospodarowania przestrzennego terenów znajdujących się w sąsiedztwie inwestycji.